

To zdjęcia z początku wakacji, z pielgrzymki na Jasną Górę. Pierwsze moze nie jest najlepsze od strony technicznej, ale i tak jakoś mi sie podoba. Drugie zrobił Karol. Miałam dziś super udany dzień! Spotkałam sie z moim znajomym, którego bardzo dawno nie widziałam i jego przyjaciółmi z Londynu. Było świetnie!!! Jeden z najlepszych dni w te wakacje:) Byliśmy w Nałęczowie i Wojciechowie,ale niestety nie wzięłam aparatu… Szkoda, ale przynajmniej pogadałam sobie po angielsku:)
e tam, rozjaśnić trochę i będzie gut :) wiesz, zazdroszczę Ci możliwości pogadania po angielsku, ja już całkiem zapomniałam jak to się robi ;)
a Karol wywołał filmy znad morza? bo jakoś znaku życia nie daje :>
rozjasnialam,ale it’s no worth… a Karol nie wywolal, marudzi ze nie ma mu kto ze skanowac, wiec i tak nie ma to sensu. A po angielsku mozesz ze mna pogadac:P
oj nie wiem czy utrzymam poziom, Ty tak śmigasz perfekt britisz ingliszem, że aż wstyd mi się odzywać ;)
no niestety Cię zaskocze,ale stwierdzono ze moj akcent stal sie bardziej amerykanski,a kiedys byl brytyjski… Coz.. moze nie bede marudzic:)
jak rozjasnisz i poprawisz kontrast bedzie git :)
drugie niezle,
a po angielsku mozna pogadac z radiem: bbc.co.uk/radio4 ;jedyny minus to brak interakcji