Ladyflorence’s Weblog

Just another WordPress.com weblog

Karol, Lublin, Zenit wrzesień 9, 2008

Zaszufladkowany do: Uncategorized — ladyflorence @ 6:01 pm

To podsumowanie weekendu. Piękna pogoda, dobre towarzystwo i zupełnie jeszcze wakacyjnie:)

 

6 Responses to “Karol, Lublin, Zenit”

  1. ola Says:

    aaa! nareszcie! ale zaraz, chwileczkę… Karol Ci pożyczył tego zenita, czy sam nim robił zdjęcia, bejb? ;) już się nie mogę doczekać aż się zobaczymy i wyskoczymy na jakiś mały plenerek :> buzi :*

  2. chabrosssssssssss Says:

    Karol sie tak zachwycil zenitem,ze poki co sam probuje:) a mnie sie nie spieszy, zeby sie do niego dorwac:) No ja tez sie zastanawiam kiedy tu gdzies wyskoczymy,ale nie wiem czy teraz to znajdziesz dla mnie czas..:P

  3. monsieurfop Says:

    Jak Ci daję zenita to jedyne co słyszę to “Aaaaajjjjj tam, nie umiem się tym posługiwać.”.

  4. ola Says:

    hehe :D i co Karol, lepiej zenitem działać czy canonem? jak wrażenia?
    i… no Chabrosiu, jasne że znajdę czas! mowa! tylko niech już będę na miejscu i pod ręką, żeby móc się wyrwać z mieszkania w każdej chwili, bo teraz, kiedy jestem ‘dojeżdżająca’ to nijak nie umiem się życiowo zorganizować ;)

  5. ladyflorence Says:

    o prosze,dopiero jak cos on nim napisalam to zechcial zostawic komentarz:P, Ola, wiem ze teraz ktos inny wypelnia Ci czas:)

  6. monsieurfop Says:

    No pewno, jak mnie oczerniają publicznie to trzeba się bronić. Pierdółka.

    Co do zenita, to światłomierz działa dobrze, ale gumka ze środka uciekła gdzieś i będzie trzeba oddać do serwisu. A tak to nieźle.


Leave a Reply